Początek lipca – wysoki potencjał plonotwórczy, silne rośliny latem

Ducovery – odmiana o wysokim potencjale plonotwórczym

Odmiana Ducovery jest bardzo plenna, a wysoki plon jest przecież kluczowy! Od początku uprawy do końca czerwca wynosił on 24 kg/m². Plon jest wyższy o ponad 2,3 kg/m² od pozostałych odmian mięsistych które rosną w tym gospodarstwie.

W opisywanym gospodarstwie na początku lipca w plonie wciąż występują pomidory wielkości 4B, a rośliny były mocno rozbudowane. Przy takich roślinach trzeba uważać, by nie doszło do rozwoju szarej pleśni, w uprawie nie widać ognisk choroby.

Owoce w lipcu nie są już tak mocno karbowane, jak na początku zbiorów, zaokrągliły się. W plonie największy udział mają owoce wielkości 3B, ładne, wyrównane, kuliste, pierwszej klasy, nie występują tzw. „gargamele” – czyli owoce niekształtne. Rośliny nie zrzuciły żadnego grona. Wszystkie grona są zawiązane i utrzymane. Przy zbyt mocnym obciążeniu dołu rośliny owocami wyższe grona regulują się samoistnie do 3 owoców.

Warto podkreślić, że w czerwcu plonowanie było intensywne i często przeprowadzano zbiory. W lipcu wciąż zakładane są łuczki na grona, choć czasem, by przyspieszyć prace w szklarni, ich zakładanie jest pomijane. 5 lipca zbierano owoce z 13. i 14. grona, w tym czasie kwitło 20. grono, a 21. było widoczne w  wierzchołkowej części rośliny.

Armaro – stabilne plonowanie

4 lipca w uprawie pomidora odmiany Armaro kwitło 21. i 22. grono, 23. było widoczne w wierzchołkowej części rośliny. Pod względem wysokości plonu do końca czerwca odmiana Armaro o 20% wyprzedziła odmianę standardową. Na roślinach utrzymywano nie mniej niż 18 liści, a w czasie upałów dążono do zachowania po 21 lub 22 liści na roślinach.

Armaro – silne podczas upałów

Na początku lipca EC pożywki podawanej wynosi 2,5 mS/cm i jest to najniższa, docelowa wartość tego parametru, po maksymalnej korekcie ze względu na ilość światła (w matach utrzymuje się 4,2 – 4,5 mS/cm).

Fala upałów jaka wystąpiła na początku lipca minęła. Był to dla roślin bardzo trudny okres – gorące, suche powietrze w ciągu dnia powodowało konieczność zamykania w szklarniach wietrzników od strony nawietrznej, bardzo dokładną kontrolę wilgotności powietrza (RH) i podłoża. Konieczne było nawadnianie roślin po zmroku – po „normalnym” końcu nawadniania, jaki zwykle występuje o 19:00, włączano jeszcze 2 dodatkowe cykle nawadniające – o 21:00 i 23:00.  Dodać należy, że Armaro nie było najbardziej wymagającą odmianą pod względem ilości pożywki. Inne, rosnące w tym samych warunkach i zagęszczeniu, potrzebowały jeszcze jednej dawki pożywki.

Duża różnica  temperatur pomiędzy dniem a nocą (niekiedy, po gorącym dniu z temp. ok. 30 °C, następowała dużo chłodniejsza noc, z porankiem o temp. 10 °C) była, i nadal jest, niebezpieczna ze względu na ryzyko kondensacji pary wodnej na owocach i na roślinach. Producent podkreślał, że nawet po dokładnej lustracji uprawy na owocach odmiany Armaro nie znalazł mikrospękań, które zdarzały się u pozostałych odmian. Absolutnie brak jest objawów szarej pleśni, czy innych chorób grzybowych. Warunki pogodowe spowodowały „wysyp” plonowania owoców w zasadzie u wszystkich odmian, w najmniejszym stopniu dotyczyło to pomidora Armaro, który okazało się najstabilniej plonującą odmianą.

Około połowy lipca rośliny są nadal mocne, wierzchołek jest silny, owoce zachowują właściwy sobie rozmiar, masę i kulisty kształt. Szczególnie atrakcyjna jest ich głęboka czerwień i połysk.